Komunikat dotyczący plików cookies Niniejsza witryna internetowa, w celu zapewnienia Państwu odpowiedniej jakości usług, korzysta z plików cookies. Mogą również korzystać z nich współpracujące z nami instytucje i reklamodawcy. W przeglądarkach internetowych można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Pozostając w tym serwisie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies.

x

  Strona główna     GALERIE     kontakt     Regulamin     mapa serwisu     powiadom o stronie     startuj z nami     drukuj stronę
Wersja językowa:  polski Deutsch
OSTATNI KOMENTARZ
~ :: 20.10.2017 21:26
KUPIE PODGRZYBKA SUSZNEGO 120 ZŁ KG TEL 660192590
niedziela, 22 października 2017 10:28   Imieniny: Halki, Filipa, Salomei

Szukaj hoteli:

Data zameldowania

calendar

Data wymeldowania

calendar
Siercz
Statystyki serwisu
obecnie gości: 219
odwiedziło nas: 75988275
liczba odsłon: 209039087
liczba stron: 5559
komentarzy: 69044
Ostatnio aktualizowane strony
 9 Lubuskie Zaduszki Jazzowe 2017 z kwintetem Zbigniewa Namysłowskiego
 Winobranie 2-10.09.2017
 XV edycja Muzyki w Raju
 Przedsionek Raju 2017
 Przystanek Woodstock 2017
 HOTELE
 Lato Muz Wszelakich 2017
 Jacek Frąckiewicz – Malowidła
 Lubuskie Lato Filmowe 2017
NAJCZĘŚCIEJ OGLĄDANE
 AKTUALNOŚCI
 Ciekawe miejsca
 Wirtualna wycieczka
 Trasa dojazdu
 Podziel się widokiem
 Muzyczne
 Kulturalne
 Sportowe
 Cykliczne
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
 KONOTOP
 GOŚCIM
 GĄDKÓW WIELKI
 SYCOWICE
 GMINA SZCZANIEC
 BOBRÓWKO
 RĄPICE
 OPALEWO
 SIERCZ
Strona główna «  POWIATY I GMINY  «  Powiat międzyrzecki  «  Trzciel - gmina  «  Siercz  
SIERCZ

SIERCZ (Schierzig) - wieś sołecka położona przy drodze z Międzyrzecza do Trzciela, 10 km na północny-zachód od Trzciela i ok. 5 km na północny-wschód od Bukowca. PKS. Sklepy.
Miejscowość pięknie położona wśród lasów, obok przepływa rzeka Obra, między
Rańskiem a Janowem, przy drodze do Międzyrzecza kilka niewielkich zbiorników wodnych.


Droga przez Siercz. Zdjęcie: Staszek Pietkiewicz


HISTORIA
Miejscowość wzmiankowana od XVI wieku, gdy wielokrotnie zmieniała właścicieli. I tak np.: "Krzysztof Ostroróg, syn Wojciecha i Zborowskiej, z przeprowdzanych w Lwówku 18 VII 1570 r. (...) działów ojcowizny, wziął miasto Lwówek i połowę wsi z folwarkami: m. in. Siercz, Bukowiec i Łagowiec". Natomiast "Marcin Ostroróg, kasztelan kamieński, wieś Siercz w r. 1607 sprzedał wyderkafem za 2.000 złp Kasprowi Szlichtingowi". A w 1715 r. "Bogusław na Międzychodzie Unrug starosta obornicki, całe wsie dziedz. Siercz St. i Nowy(...) w powiecie poznańskim (sprzedał) Janowi-Erazmowi Zaydlicowi za 33. 000 t."

Źródło: http://teki.bkpan.poznan.pl

Dokument Konsystorza Generalnego w Poznaniu z 12 lipca 1762 r. zawiera informację, że "Stefan Szołdrski starosta łęczycki, dziedzic dóbr Trzciel i Kórnik nadaje olendrom wsi Siercz nowy przywilej na role wykarczowane". Olendrzy (zwani też Holendrami) zostali sprowadzeni  w XVIII w. w celu zagospodarowania zalewowych terenów nad Obrą. Posiadali umiejętność melioracji i reprezentowali wysoką kulturę rolną. Zachowywali wolność osobistą i posiadali własną religię i przekonania. Byli niezwykle pracowici, wykazywali się ogromną zręcznościa i kunsztem jeśli chodzi o osuszanie bagien, zajmowali się uprawą roli, hodowlą zwierząt, sadownictwem i wikliniarstwemO osadnictwie olenderskim na tym terenie świadczą dawne nazwy sąsiedniego Sierczynka: Shierzig - Hauland (Sierskie Holendry).

Źródła: http://www.aap.poznan.pl/arch/bazy/inwentarzes.php,
http://holland.org.pl, http://pl.wikipedia.org,
Polska mapa z 1936 r., wydana przez Wojskowy Instytut Geograficzny w Warszawie.
 


W 1939 r. mieszkały w Sierczu 423 osoby, kilka nosiło polskie nazwiska np. Drabnitzki, Budsinzki.

Źródło:http://www.genealogienetz.de/reg/BRG/neumark/Meseritz/schier45.htm


Siercz. Zdjęcie: internauta.

Uwaga! Siercz zwycięzcą w konkursie! więcej »»

Relacja z przyznania Sierczanom pucharu, 03.07.2009r.! więcej›› ››


 GALERIA INTERNAUTÓW (77)

 Komentarze (831)    
~500-tka
[16.10.2017 17:00]
Mama miała do szkoły jeszcze dalej niż inni – z sierczańskiej kolonii do samej wsi już było ze dwa kilometry. Jak zdążyła dogonić swoje koleżanki, szła z nimi, jeśli nie – na skróty, przez las, szła sama. Codziennie! Wyobrażacie sobie? Kto wtedy myślał o dowożeniu dzieci do szkoły i szkolnych...
 
~50-tka
[02.10.2017 14:50]
Moja mama najczęściej wspomina szkołę i swoje koleżanki. Przez pierwsze lata chodziła do szkoły w Sierczu. Jeden nauczyciel uczył ich wszystkiego – i pisać, i rachować, i śpiewać. Potem musiała chodzić „pieszkom” do szkoły w Sierczynku. Skwar czy mróz, deszcz czy śnieg – wszystkie dzieciaki ze...
 
~50-tka
[28.09.2017 22:38]
Bałam się tylko trochę tych koni, które po przywiezieniu wozu pełnego snopków, uwolnione od ciężaru, tarzały się w piasku na środku podwórka, a wujek szybko zamykał bramkę przy ganku, żeby czasem nam do głowy nie przyszło iść w tym czasie, by je pogłaskać.
~50-tka
[25.09.2017 19:54]
A jak wspominacie żniwa? Kto nie przeszedł się w samych tenisówkach po rżysku, ten nie wie, co znaczą żniwa. Spróbujcie potem, wieczorem, umyć nogi w ciepłej wodzie! Co za piekący ból! Ale to też miało swój urok, a dzisiaj jest co wspominać.
~50-tka
[18.09.2017 21:12]
To były czasy. Kto nie zna prawdziwej wsi, takiej z pasieniem krów, ze żniwnymi snopkami, omłotami – ten dużo stracił.
~50-tka
[14.09.2017 12:54]
A ta droga za las, do Dziadków, wysadzana akcjami, tak pachniała! A te lipy koło „spalonki” w okresie żniw pełne kwiatów i uwijających się wśród nich, brzęczących pszczół! I te orzechy laskowe, na których z kuzynką dorobiłyśmy się paru plomb! A te kwaśne wiśnie na miedzy! I jeżyny przy rowku!
~50-tka
[13.09.2017 19:53]
c.d. Wysiadając z autobusu byłam pewna, że zaraz spotkam znajomych, temu powiem dzień dobry, inny zagada przyjaźnie. Przecież tam wszyscy się znali wówczas bardzo dobrze. Przecież tam wśród mieszkańców była jedna wielka Kresowa Rodzina „zza Buga”. Jak oni się wspierali, jak szanowali, jak znali...
 
~50-tka
[12.09.2017 14:08]
c.d. Znałam wszystkie zakręty po drodze z Międzyrzecza do Siercza. Wszystkie lasy, pola i rowy. Zawsze chciałam, żeby ten autobus dojechał jak najszybciej. Jak już wyjeżdżałam z lasu na sierczańskie pola (przeważnie latem, a więc w tym czasie pełne łanów zbóż), wiedziałam, że niedługo znajdę się...
 
~Mieszkaniec
[30.07.2017 16:49]
Sołtys zrób cos wreszcie z tym światłem na wiosce bo od tygodni jest ciemność i nie wspomnę o chodniku zarosnietym ze prawie go nie widac i krzakach na mostku ze nie można z wózkiem przejść!
~50-tka
[20.07.2017 16:57]
Przypomina mi się, ileż to razy wędrowałam tą moją ścieżką za las (dzisiaj nie ma po niej śladu). Jak nie mogłam doczekać się wakacji, żeby znowu tam pojechać. Jak ja uwielbiałam ten autobus, co mnie wiózł do moich kochanych Dziadków!
~50-tka
[18.07.2017 23:25]
A z naszej „kolonii” do sklepu był kawał drogi – chyba ponad 2 kilometry przez las. Mieliśmy swoją ścieżkę „na skróty”. Najpierw z wioski trzeba było iść kawałek bukowiecką drogą, a potem skręcić w lewo, w zagajniczek, na ścieżkę, która prowadziła do wysokiego sosnowego lasu, a za tym lasem –...
 
~50-tka
[14.07.2017 00:59]
Mój kuzyn (pozdrawiam Wilku Śródlądowy!) opowiadał, jak Dzido wysyłał go po papierosy do sklepu, dając często jajka zamiast pieniędzy. A Wałko, kawaler wówczas, wstydził się, jako, że podkochiwał się w córce sklepowej. I jak tu kupować cokolwiek za jajka. Oj! Albo zostawał „zbesztany” przez Dzida...
 
~50-tka
[09.07.2017 23:59]
Wspominając Siercz, wspominam też Babcine kury, które uparte, nigdy nie chciały nieść jajek w kurniku i trzeba było tych jajek szukać po szopach, stodole i po Dziadkowej stelmaszce… W czasach mojego dzieciństwa były jajka niezłym środkiem płatniczym. Za koszyk jajek można było kupić kiełbasę,...
 
~50-tka
[08.05.2017 23:12]
Bardzo lubię czytać książki. I to czytanie „mam” prawdopodobnie po Dziadku. W szufladzie jego stolika, pod figurką Matki Boskiej, zawsze było kilka książek z biblioteki (korzystał z biblioteki w Bukowcu i w Trzcielu). To właśnie w Sierczu po raz pierwszy przeczytałam Aleksandra Dumasa „Hrabia...
 
~50-tka
[25.04.2017 23:32]
Niedaleko chatki Dziadków rosło kilka lip – tak pięknych, wysokich, rozłożystych, jak tylko mogły być ukochane lipy czarnoleskie Kochanowskiego. I ten zapach w czasie kwitnienia! A zapach akacji po drodze za las – z Siercza do sierczańskiej kolonii! A to kwiecie cudne na łące koło sadu! Ileż to...
 
 ... pozostało komentarzy: 816  
Komentarz wyraża opinie wyłącznie jego autora. Redakcja portalu ziemia-lubuska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Pogoda w regionie
[22.10.2017 10:20]

Overcast
Temperatura: 10.9°C
Wilgotność: 82%
Ciśnienie: 1013hPa (Rising)
Wiatr: 0.0km/h,  SSE
Uniwersytet Zielonogórski
MDO

SONDA
[30.05.2017]
Głosowanie zakończone
 

Copyright © 2004-2017 amb software | Wszelkie prawa zastrzeżone | Wykonanie: amb software
Polecamy przeglądarkę Mozilla Firefox.
...

Request served in 0.52 sec