Komunikat dotyczący plików cookies Niniejsza witryna internetowa, w celu zapewnienia Państwu odpowiedniej jakości usług, korzysta z plików cookies. Mogą również korzystać z nich współpracujące z nami instytucje i reklamodawcy. W przeglądarkach internetowych można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Pozostając w tym serwisie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies.

x

  Strona główna     GALERIE     kontakt     Regulamin     mapa serwisu     powiadom o stronie     startuj z nami     drukuj stronę
Wersja językowa:  polski Deutsch
OSTATNI KOMENTARZ
~ :: 23.05.2017 23:36
Właściwie nic nie stało się. ...
czwartek, 25 maja 2017 08:49   Imieniny: Grzegorza, Urbana, Magdaleny

Szukaj hoteli:

Data zameldowania

calendar

Data wymeldowania

calendar
Siercz
Statystyki serwisu
obecnie gości: 110
odwiedziło nas: 71874960
liczba odsłon: 194298677
liczba stron: 5550
komentarzy: 68643
Ostatnio aktualizowane strony
 Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze zaprasza na wystawę prac Jacka Malczewskiego
 Warsztaty fotograficzne w Łęknicy
 72 rocznica zagłady więźniów hitlerowskiego Obozu Sonnenburg
 Kalendarz imprez w Gminie Strzelce Krajeńskie
 LIPKI WIELKIE
 Green Town of Jazz
 12 Green Town of Jazz 2016
 Winobranie 2016
 Zapraszamy do Osiecznicy na IX Święto Karpia
NAJCZĘŚCIEJ OGLĄDANE
 AKTUALNOŚCI
 Ciekawe miejsca
 Wirtualna wycieczka
 Trasa dojazdu
 Podziel się widokiem
 Muzyczne
 Kulturalne
 Sportowe
 Cykliczne
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
 KONOTOP
 GOŚCIM
 GĄDKÓW WIELKI
 SYCOWICE
 GMINA SZCZANIEC
 BOBRÓWKO
 RĄPICE
 OPALEWO
 SIERCZ
Strona główna «  POWIATY I GMINY  «  Powiat międzyrzecki  «  Trzciel - gmina  «  Siercz  
SIERCZ

SIERCZ (Schierzig) - wieś sołecka położona przy drodze z Międzyrzecza do Trzciela, 10 km na północny-zachód od Trzciela i ok. 5 km na północny-wschód od Bukowca. PKS. Sklepy.
Miejscowość pięknie położona wśród lasów, obok przepływa rzeka Obra, między
Rańskiem a Janowem, przy drodze do Międzyrzecza kilka niewielkich zbiorników wodnych.


Droga przez Siercz. Zdjęcie: Staszek Pietkiewicz


HISTORIA
Miejscowość wzmiankowana od XVI wieku, gdy wielokrotnie zmieniała właścicieli. I tak np.: "Krzysztof Ostroróg, syn Wojciecha i Zborowskiej, z przeprowdzanych w Lwówku 18 VII 1570 r. (...) działów ojcowizny, wziął miasto Lwówek i połowę wsi z folwarkami: m. in. Siercz, Bukowiec i Łagowiec". Natomiast "Marcin Ostroróg, kasztelan kamieński, wieś Siercz w r. 1607 sprzedał wyderkafem za 2.000 złp Kasprowi Szlichtingowi". A w 1715 r. "Bogusław na Międzychodzie Unrug starosta obornicki, całe wsie dziedz. Siercz St. i Nowy(...) w powiecie poznańskim (sprzedał) Janowi-Erazmowi Zaydlicowi za 33. 000 t."

Źródło: http://teki.bkpan.poznan.pl

Dokument Konsystorza Generalnego w Poznaniu z 12 lipca 1762 r. zawiera informację, że "Stefan Szołdrski starosta łęczycki, dziedzic dóbr Trzciel i Kórnik nadaje olendrom wsi Siercz nowy przywilej na role wykarczowane". Olendrzy (zwani też Holendrami) zostali sprowadzeni  w XVIII w. w celu zagospodarowania zalewowych terenów nad Obrą. Posiadali umiejętność melioracji i reprezentowali wysoką kulturę rolną. Zachowywali wolność osobistą i posiadali własną religię i przekonania. Byli niezwykle pracowici, wykazywali się ogromną zręcznościa i kunsztem jeśli chodzi o osuszanie bagien, zajmowali się uprawą roli, hodowlą zwierząt, sadownictwem i wikliniarstwemO osadnictwie olenderskim na tym terenie świadczą dawne nazwy sąsiedniego Sierczynka: Shierzig - Hauland (Sierskie Holendry).

Źródła: http://www.aap.poznan.pl/arch/bazy/inwentarzes.php,
http://holland.org.pl, http://pl.wikipedia.org,
Polska mapa z 1936 r., wydana przez Wojskowy Instytut Geograficzny w Warszawie.
 


W 1939 r. mieszkały w Sierczu 423 osoby, kilka nosiło polskie nazwiska np. Drabnitzki, Budsinzki.

Źródło:http://www.genealogienetz.de/reg/BRG/neumark/Meseritz/schier45.htm


Siercz. Zdjęcie: internauta.

Uwaga! Siercz zwycięzcą w konkursie! więcej »»

Relacja z przyznania Sierczanom pucharu, 03.07.2009r.! więcej›› ››


 GALERIA INTERNAUTÓW (77)

 Komentarze (818)    
~50-tka
[08.05.2017 23:12]
Bardzo lubię czytać książki. I to czytanie „mam” prawdopodobnie po Dziadku. W szufladzie jego stolika, pod figurką Matki Boskiej, zawsze było kilka książek z biblioteki (korzystał z biblioteki w Bukowcu i w Trzcielu). To właśnie w Sierczu po raz pierwszy przeczytałam Aleksandra Dumasa „Hrabia...
 
~50-tka
[25.04.2017 23:32]
Niedaleko chatki Dziadków rosło kilka lip – tak pięknych, wysokich, rozłożystych, jak tylko mogły być ukochane lipy czarnoleskie Kochanowskiego. I ten zapach w czasie kwitnienia! A zapach akacji po drodze za las – z Siercza do sierczańskiej kolonii! A to kwiecie cudne na łące koło sadu! Ileż to...
 
~50-tka
[24.04.2017 23:40]
Na miedzy rozdzielającej pole Dziadków od sąsiadów rosło kilka wiśni. Starych, „wyrodzonych”, jak mawiała Babcia, o owocach malutkich i kwaśnych, że aż! Ale jak nam latem smakowały! Sad pełen śliwek, jabłek – różnych odmian. Śliwki, często „robaczywki”, ale jakie smaczne! My dzieciaki nie...
 
~50-tka
[20.03.2017 21:59]
Do tłuczenia orzechów mieliśmy przewrócony betonowy słupek (taki jak w płocie), który leżał tuż przy furtce, od strony sadu oraz zwykłą cegłę. Jak ktoś niecierpliwy i zachciało mu się orzecha zaraz przy drzewie, i nie mógł dolecieć do kamienia, to ząbków parę stracił na tych orzeszkach. :)
~50-tka
[27.02.2017 16:42]
Wiecie co jeszcze mi się mocno kojarzy z Sierczem? Orzechy laskowe, których pełno rosło wzdłuż krętego rowu, biegnącego przez łąkę – zaraz za sadem, pomiędzy sadem a polem. Tylko, że pola tam już dzisiaj nie ma. Tam gdzie było pole – jest las. Wielki las! Drogą pomiędzy drzewami szło się do dębów...
 
~50-tka
[16.02.2017 22:58]
Ja też pamiętam ten wóz – pomalowany cały na zielono, a na tylnej, wyjmowanej desce – obrazek. Wydaje mi się, że było tam namalowane jeziorko i brzózki, ale mogę się mylić – to było tak dawno! Obraz widoczku z wozu może mi się zacierać z innymi widoczkami, które malował Dzido, a na których...
 
~Cyklista
[12.02.2017 13:42]
Pozdrawiam rodzinę Janusza Jeża.
~50-tka
[02.02.2017 12:46]
Kuzyn wspominał, że Dzido takie same widoczki namalował na wozie i był to jedyny tak pomalowany wóz, swoisty w całym Układzie Warszawskim. „No może trochę przesadziłem, ale i sanie, i wóz przyciągały uwagę różnych osób. Szczególnie wóz, którym jeździliśmy do Trzciela i Międzyrzecza.”
~50-tka
[26.01.2017 21:26]
Mój kuzyn (Ahoj! na wodnym szlaku) również wspomina sanie: „Było tak. Spadły śniegi, więc trzeba było zrobić sanie. Udaliśmy się do lasu poszukać właściwego materiału i znaleźliśmy odpowiednio wyprofilowaną brzozę, którą „kupiliśmy”. Następnie mój zdolny Dziadek, używając ręcznych narzędzi...
 
~50-tka
[25.01.2017 00:19]
c.d. „I oczywiście był koń, prawdziwy koń do sań. Prychający i dymiący parą przy biegu (koń miał na imię Maciek). No a sam kulig, to doczepiane kolejne sanki – większe i mniejsze. I objeżdżano, hen, szerokie tereny, gdzieś po same obrzeża lasów i pól. Jak dla dzieci, to nawet za daleko. Wtedy nie...
 
~50-tka
[23.01.2017 20:22]
Okazuje się, że Dziadek miał fantazję, rzec by można – ułańską, bo malował również wozy i sanie! Kilkadziesiąt lat temu urządzano w Sierczu, w czasie takich Prawdziwych Śniegów (a były to śniegi jakby jeszcze prawdziwsze od tych dzisiejszych), kuligi. Szykowano na tą okazję sanie przewodnie –...
 
~50-tka
[22.12.2016 00:24]
Mama mi mówiła, że Dziadek często malował kościoły. I to nie tylko w Sierczu, ale i w innych miejscowościach (Chociszewo, Rogoziniec). Kościół w Sierczu malował trzy razy. Przed mamy weselem pomalował sierczański kościół za darmo. Zrobił też tabernakulum, wyrzeźbił anioły, ale nie wiem dokładnie...
 
~50-tka
[20.12.2016 23:21]
Przypominam sobie takie Boże Narodzenie w Sierczu. Lata 60-te. Śniegu było, co niemiara (naprawdę – kiedyś to był ŚNIEG!). Ciocia przyjechała z Siercza po nas ze swoim znajomym, samochodem! Mój Boże. Mój tata jeździł wówczas jawą, co i tak było ho, ho, nie byle czym, że miał motor. A tu nagle my...
 
~50-tka
[19.12.2016 23:07]
Przeważnie nie mogłam doczekać się końca odpustowej mszy! W kieszeni parę groszy i nadzieja, że może mama, albo tata coś dołoży i znowu będzie pierścionek albo wachlarzyk. Ach, gdzie te odpustowe jarmarki!
~50-tka
[15.12.2016 23:18]
Miałam też te piłeczki na gumce (najczęściej różowe) i wachlarze z bibuły, bransoletki na gumce z plastykowych kwiatków. Nawet strzelałam z „kapiszonów” czy z „korków”. Tata myśliwy, to i dziewczyny czasem sobie poużywały. Pełno straganów, pełno ludzi... Sami swoi.
 ... pozostało komentarzy: 803  
Komentarz wyraża opinie wyłącznie jego autora. Redakcja portalu ziemia-lubuska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Pogoda w regionie
[25.05.2017 08:43]

Scattered Clouds
Temperatura: 14.0°C
Wilgotność: 77%
Ciśnienie: 1019hPa (Steady)
Wiatr: 6.4km/h,  West
Uniwersytet Zielonogórski
MDO

SONDA
[19.02.2017]
Głosowanie zakończone
 

Copyright © 2004-2017 amb software | Wszelkie prawa zastrzeżone | Wykonanie: amb software
Polecamy przeglądarkę Mozilla Firefox.
...

Request served in 0.52 sec