Gmina Zabór położona jest w odległości 16 km na zachód od Zielonej Góry, na dawnym szlaku saskim, w południowo-wschodniej części województwa lubuskiego. Usytuowanie w pradolinie Odry nadaje jej szczególnego uroku, a łagodne wzniesienia, jeziora, stawy i lasy zachęcają do aktywnego wypoczynku. Teren gminy obejmuje niecałe 10 tys. ha powierzchni, które zamieszkuje blisko 3,3 tys. mieszkańców. Prawie połowę obszaru pokrywają lasy, natomiast około 3% zajmują akweny i cieki wodne. Goście nastawieni zarówno na turystykę poznawczą jak i typowo rekreacyjną znajdą napewno coś dla siebie. W gminie nie brakuje zabytków architektury, których historia może stanowić tło dla powieści lub filmu. Lasy pełne zwierzyny i runa leśnego przecinają szlaki turystyczne nadające się do wędrówek pieszych i rowerowych. Amatorzy połowów wędkarskich mogą sprawdzić swoje umiejętności na jeziorze Liwno lub akwenach tworzonych w miejscach poeksploatacyjnych kredy jeziornej. Całość uzupełniają piękne widoki pradoliny Odry, a samą rzekę można podziwiać przeprawiając się przez nią promem (okolice Milska). Gmina oferuje szereg działek z przeznaczeniem na budownictwo indywidualne, zwłaszcza w samym Zaborze i Droszkowie, a na inwestorów czeka 50 ha niewykorzystanych terenów po byłym PGR. Dobra sieć telekomunikacyjna, drogowa i bliskość Zielonej Góry mogą być czynnikami zachęcającymi do związania się na stałe lub dłuższy czas z gminą Zabór.
ha,ha,ha dobra siec telekomunikacyjna -ja od roku nie mogę doprosic się o podłaczenie telefonu i internetu z TP (firma przyjazna klientowi-taka reklama jest w TV.
"Dobra sieć telekomunikacyjna". Ta opinia zakrawa o kpinę. Przytok jest białą plamą (może w niektórych miejscach szarą) dla większości operatorów komórkowych. Internet to dla wielu mieszkańców jest tylko marzeniem. TP S.A. robi wielką łaskę podłączając niewielką grupę ludzi do neostrady. Tych ,...
byllem tam mam zdjecie na tej koli przed zamkiem bylo ok pozdrowienia dla wychowawcow i nauczycieli z1997 roku szczegulne pozdrowienia i szacun dla wychowawcy piotra leszko dzieki za nauke AIKIDO Pozdrawiam caly ZABOR DLOGI
Witam! Ja byłam w Zaborze w 85 i 86. Teraz jestem już 33 latką ale nie powiem, żebym wspominała ten czas jakoś miło. Rewelacyjni byli tylko nauczyciele, z powołaniem, ciepli, dużo bardziej nadający się do wykonywania swojego zawodu niż przeciętny nauczyciel. Pamiętam też kilka osób z którymi tam...
witaj Sabina miło że ktoś sie odezwał ja tak podobnie jak ty nie pamiętam imion a nazwisk już wcale , pamiętam tylko moje dwie jak by przyjaciółki Anie i Monikę bo je mam na zdjeciu ,czy ty masz też jakieś fotki z sanatorium, podam ci moje gg jak by co 12800849 pozdrawiam
Kasiu może byłyśmy wtedy tam razem?pamiętam naświetlania,przedstawienia,bale,a najbardziej opowieść o ;czarnej łapie;która straszy w nocy i ukazuje się w oknie,śmieszne ale wtedy było strasznie;)taka wymyślona opowieść,pamiętam,że jeżdziliśmy do kina,nad jezioro blisko sanatorium.przechodziłam...
hej,ja byłam w tym sanatorium w roku 87-89,miłe wspomnienia,nie pamiętam niestety ani imion ani nazwisk,jedyne co pamiętam,że miałam kolegę,sympatię,miał chyba na imię Mariusz,z fotek z tamtych czasów na pewno kogoś bym rozpoznała;)
Cześć , byłam w Zaborze w 86 i 87 roku w sanatorium wspominam tamte chwile bardzo fajnie ,ostatnio śni mi się często ,że tam jestem jak by to było dzisiaj ,nie mam kontaktu z żadną osobą z tamtych lat może ktoś z was ,wtedy był pozdrowionka dla wszystkich