
Kostrzyn-miasto liczące blisko tysiąc lat swoich dziejów pozbawione zostało niemal całkowicie pamiątek przeszłości. Stare Miasto ze swoim zamkiem, ratuszem, kościołem parafialnym i rynkiem posiadało niepowtarzalny urok. Wojna spowodowała, że Starówka zamarła na bez mała 50 lat. Wraz z resztkami szesnastowiecznej twierdzy stała się jedyną w swoim rodzaju atrakcją.
Twierdza była arcydziełem sztuki fortyfikacyjnej. Do dziś przetrwały mury obronne, Brama Berlińska, Brama Chyżańska, dwa raweliny, trzy bastiony, fosy wewnętrzne oraz ruiny budynków, w tym zamku. Dobrze zachował się też układ ulic i fundamentów budynków.
Jeszcze nie tak dawno miejsce po dawnej Starówce mogło budzić jedynie tęsknotę za tym, co przestało istnieć. Dziś spod hałd ziemi wyłoniły się ruiny starych kamienic i uliczek.
23.04.1994 burmistrzowie bliźniaczych miast-twierdz Kostrzyna, Peitz i Spandau zainaugurowali symbolicznym pchnięciem szpadla prace na Starym Mieście, odgruzowanie Starówki i renowację pozostałości kostrzyńskich fortyfikacji. Efekty tej pracy widać po bastionie Filip, którego wnętrza udostępniane są stopniowo zwiedzającym i w którego wnętrzu odbyło się już kilkanaście imprez kulturalnych.
17 września 2000 r. przedstawiciele 17 miast-twierdz z Polski, Niemiec i Rosji podpisali porozumienie o współpracy. W roku 2000, w związku z obchodami 700 jubileuszu nadania praw miejskich Kostrzynowi, po raz pierwszy zorganizowane zostały na Starym Mieście
Dni Twierdzy Kostrzyn.
Sceneria kazamatów i tego miejsca, gdzie „mówią kamienie“, tworzy klimat, którego śladów nie sposób odnaleźć w pomieszczeniach domów kultury, czy amfiteatrach. To spotkanie z przeszłością, to impreza jedyna w swoim rodzaju.
Do Kostrzyna przylegają piękne lasy, rzeka Odra i Warta oraz ich rozlewiska, które stanowią zielone płuca miasta, będąc jednocześnie rajem dla turystów.
Kierunek rozwoju turystyki wyznacza położenie Kostrzyna nad dwiema rzekami. Położenie wodne między Berlinem a Gorzowem Wlkp. stwarza możliwość organizowania rejsów białej floty z możliwością postoju w Kostrzynie. Do tego celu została wybudowana przystań dla statków pasażerskich. Granica na rzece stwarza możliwości transgranicznego wykorzystania jej pod względem turystyki wodnej. Kostrzyn to raj dla wędkarzy i grzybiarzy. W samym mieście lasy stanowią połowę powierzchni, a okolice miasta roją się od grzybów i jagód. Wędkarze mogą łowić ryby w Odrze, Warcie, Postomii i niezliczonej ilości kanałów pomiędzy nimi. Występują tu niemal wszystkie polskie gatunki ryb. Okolice sprzyjają również wypadom za miasto na grilla, piknik czy na kąpieliska. W lasach jest też mnóstwo zwierzyny i i nie brak doskonałych warunków do uprawiania łowiectwa.
Znaczna rozległość obszaru Ujścia Warty, a także jego charakter, sprzyja rozwojowi turystyki szlakami rowerowymi. Przez obszar Ujścia Warty prowadzi międzynarodowy szlak rowerowy R1, wiodący od Lubniewic przez Sulęcin, Czarnów do Kostrzyna i dalej do Niemiec. Szlak jest dobrze oznakowany i coraz licznej uczęszczany przez turystów. Równie popularny jest międzynarodowy szlak wiodący przez Kostrzyn do Szczecina.
W okolicach miasta wytyczono i oznakowano 100 km szlaków rowerowych oraz wykonano tablice informacyjne o atrakcjach turystycznych i historycznych znajdujących się w okolicy.
Zobacz także:
|